Kawa i Bach

Wielki Jan Sebastian Bach rzekł był niegdyś:

“Bez mojej porannej kawy byłbym jedynie wysuszonym kawałkiem pieczonego kozła”

Nie mam pojęcia jak ten produkt kulinarny może smakować, wyobraźnia jednak mnie stanowczo ostrzega – zatem tak jak i kompozytor z Lipska unikam poranków bez małej czarnej.

Bach był do tego stopnia urzeczony naparem kawowym, że skomponował słynną kantatę “O kawie” – zaczynająca się od słów: Schweigt stille, plaudert nicht: Hej spokój, ciszcie się. Posłuchajcie:

Swoją drogą zachęcam do odwiedzenia Lipska – w katedrze św. Tomasza, gdzie ongiś Bach był kantorem można wysłuchać przepięknych recitali organowych. Każdy zaś amator kawy powinien odwiedzić najstarszą w mieście (które w XVIII wieku stanowiło centrum handlu kawą w Europie) kawiarnie-muzeum “Zum arabishe Coffe Baum”. Podają tam znakomicie przygotowaną kawę po turecku i pralinki :)

Tak przy okazji – bardzo ciekawy artykuł: Kawa od Bacha do Stańki

Posted by at 25/09/2010
Filed in category: Edukacja, and tagged with: , ,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>