Wielki Jan Sebastian Bach rzekł był niegdyś: “Bez mojej porannej kawy byłbym jedynie wysuszonym kawałkiem pieczonego kozła” Nie mam pojęcia jak ten produkt kulinarny może smakować, wyobraźnia jednak mnie stanowczo ostrzega – zatem tak jak i kompozytor z Lipska unikam poranków bez małej czarnej. Bach był do tego stopnia urzeczony naparem kawowym, że skomponował słynną
Czytaj dalej…





